Szczegóły
Co najmniej 15 osób zginęło w rosyjskich atakach na Ukrainę, w tym 10 w wyniku uderzenia rakietą balistyczną w wystawę technologii dronów pod Kijowem. Atak w ciągu dnia, w którym rannych zostało około 100 osób, był uczestniczony przez wybitne postacie ukraińskiego sektora obronnego, potwierdził prezydent Wołodymyr Zełenski. Służby ratunkowe usuwały gruzy na miejscu pod stolicą. Rzecznik ukraińskich sił powietrznych Jurij Ihnat powiedział, że wystrzelono trzy rakiety balistyczne, z czego tylko jedną przechwycono. Ministerstwo Obrony Rosji potwierdziło atak, twierdząc, że był wymierzony w miejsce, gdzie demonstrowano drony używane do ataków na cywilne cele w Rosji, oraz że obecni byli producenci i przedstawiciele ukraińskich sił dronów. Jest to co najmniej trzeci raz, kiedy taka wystawa została trafiona od czasu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. Zełenski powiedział, że trwa śledztwo w sprawie tego, dlaczego wydarzenie zostało zorganizowane i publicznie reklamowane. Ostrzegł również, że wywiad sugeruje, iż Rosja przygotowuje kolejny masowy atak rakietowy w ciągu najbliższych 48 godzin. Gdzie indziej pięć osób zginęło w wyniku rosyjskich bomb szybujących w Słowiańsku, a dwie kolejne w Sumach. Tego samego dnia Ukraina uderzyła w fabrykę w Kirowie w Rosji, zabijając sześć osób, oraz trafiła magazyny sprzedawcy internetowego Wildberries w rejonie Petersburga, zakłócając dostawy dla armii rosyjskiej. Zełenski ma w przyszłym tygodniu udać się do USA na planowane spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem, podczas gdy Waszyngton dąży do wznowienia rozmów pokojowych.
0
0
0
0