Co się wydarzyło
Co najmniej 12 pracowników zginęło po zawaleniu się odcinka budowanego tunelu w indyjskim stanie Sikkim na północnym wschodzie, po wybuchu gazu. Trwają akcje ratunkowe mające na celu odnalezienie 13 innych osób, które według doniesień są uwięzione od poniedziałkowego zawalenia, poinformowali urzędnicy.
Dlaczego to ważne dla rynku
Do zdarzenia doszło około 1,5 kilometra wewnątrz tunelu, który jest częścią większego projektu hydroelektrycznego realizowanego przez państwową spółkę National Hydroelectric Power Corporation (NHPC). Tunel ma doprowadzać wodę z rzeki Teesta do turbin elektrowni wodnej.
Według NHPC, wypadek nastąpił po nagłym wyrzucie podejrzewanego metanu uwięzionego w skałach, co doprowadziło do wybuchu, generując gęste opary i toksyczne gazy. Rząd Sikkimu również przypisał wypadek spalaniu metanu. Metan, gaz występujący naturalnie, może się zapalić lub eksplodować, jeśli zostanie uwolniony w zamkniętej przestrzeni i wystawiony na działanie iskry.
Z 27 pracowników znajdujących się w tunelu w momencie wybuchu, dwóch uciekło po eksplozji, pozostawiając 25 uwięzionych. Do tej pory wydobyto 12 ciał, a zespoły pracują nad zlokalizowaniem pozostałych 13 mężczyzn, powiedział nadinspektor policji Sonam D Bhutia. Zidentyfikowano siedem ofiar, w tym jedną z Sikkimu oraz inne z Bengaluru Zachodniego, Uttarakhandu i Assam.
Co powinni obserwować traderzy
Akcja poszukiwawczo-ratunkowa koncentruje się na strefie 200 metrów, gdzie prawdopodobnie znajdują się pozostali ludzie, według oficera NDRF Mohsena Shahediego. Główny minister Prem Singh Tamang powołał specjalny zespół śledczy w celu ustalenia przyczyny zdarzenia i podejmie działania na podstawie ustaleń.
0
0
0
0