Co się wydarzyło
Jemeńscy rebelianci Huti, wspierani przez Iran, w sobotę poinformowali, że wystrzelili rakietę na saudyjskie miasto Dżizan, powodując tam pożary. Atak nastąpił po tym, jak Arabia Saudyjska w piątek przeprowadziła naloty na cele Huti w jemeńskim porcie Hodeida i pobliskiej wyspie. Władze saudyjskie wydały alarmy awaryjne dla prowincji Dżizan, ale nie skomentowały natychmiast tego oświadczenia.
Dlaczego to ważne dla rynku
W osobnym incydencie w piątek wojsko USA poinformowało, że unieruchomiło tankowiec w Zatoce Omańskiej, który próbował ominąć amerykańską blokadę irańskich portów. Kapitan marynarki Tim Hawkins poinformował, że załoga zignorowała wielokrotne ostrzeżenia, a siły USA oddały strzały w maszynownię statku, zatrzymując go. Jest to drugi komercyjny statek unieruchomiony przez USA od czasu przywrócenia blokady.
Eskalacja utrzymuje zmienność cen ropy, a Brent na krótko przekroczył 100 dolarów za baryłkę na początku tego tygodnia z obawy przed zakłóceniami w żegludze na Morzu Czerwonym. Jednak w piątek ceny spadły poniżej 96 dolarów po tym, jak dwa supertankowce czarterowane przez Chiny pomyślnie przepłynęły przez Cieśninę Bab el-Mandeb.
Tymczasem kontynuowane są wysiłki dyplomatyczne. Delegacja Omanu przybyła do Teheranu na rozmowy o Cieśninie Ormuz, a USA i Wielka Brytania planują w przyszłym tygodniu zorganizować w Londynie konferencję poświęconą tej drodze wodnej. Prezydent Trump powiedział dziennikarzom, że negocjacje z Iranem trwają, ale dodał, że USA są 'gotowe i uzbrojone' i gotowe kontynuować działania wojskowe w razie potrzeby.
Co powinni obserwować traderzy
To pierwsza noc od dwóch tygodni bez nowych ataków USA lub Iranu, podczas gdy region obserwuje dalszy rozwój wydarzeń. Huti zapowiedzieli odwet za saudyjskie bombardowania, co wskazuje, że napięcia pozostają wysokie pomimo zastoju.
0
0
0
0