Co się wydarzyło
Prezydent Trump podważył niedawno podpisaną umowę nuklearną z Arabią Saudyjską, uzależniając ją od normalizacji stosunków z Izraelem. Warunek ogłoszony w czwartek wydaje się zaprzeczać oświadczeniom Departamentu Energii, który stwierdził, że umowa została podpisana w środę bez takich zastrzeżeń. Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt potwierdziła, że Trump powiedział, iż jeśli Saudyjczycy nie przystąpią do Porozumień Abrahamowych, 'umowa upada'.
Dlaczego to ważne dla rynku
Rząd saudyjski od dawna twierdzi, że normalizacja z Izraelem wymaga drogi do państwa palestyńskiego, co Izrael odrzuca. Eksperci twierdzą, że nowe żądanie prawdopodobnie zaskoczyło Saudyjczyków. Bryan Clark z Hudson Institute zasugerował, że Trump może próbować odpowiedzieć na krytykę ze strony zwolenników Izraela i jastrzębi, którzy uważali, że USA nic nie zyskały w zamian za umowę.
Umowa podpisana przez sekretarza energii Chrisa Wrighta i saudyjskiego odpowiednika księcia Abdulaziza bin Salmana obejmuje porozumienie 123 oraz dwustronne porozumienie w sprawie zabezpieczeń. Przewiduje dwuletnie badanie, czy wzbogacanie uranu jest konieczne. Ustawodawcy i eksperci ds. nierozprzestrzeniania broni jądrowej wyrazili obawy dotyczące zabezpieczeń przed wzbogacaniem powyżej poziomu cywilnego.
Senator Tim Kaine zauważył, że w przeciwieństwie do cywilnej umowy nuklearnej z ZEA, umowa saudyjska nie wydaje się wymagać dodatkowego protokołu dla inspekcji MAEA. Reprezentant Brad Sherman wyraził niepewność co do powagi Trumpa, mówiąc 'nigdy nie wiadomo, czy Trump jest poważny w jakiejkolwiek sprawie'.
Co powinni obserwować traderzy
Kongres ma 90-dniowy okres przeglądu, ale nie może zablokować umowy. Eksperci są podzieleni co do tego, czy nowe warunki się utrzymają. Robert Einhorn z Brookings Institute stwierdził, że Trump może używać ogłoszenia do zwiększenia dźwigni wobec Saudyjczyków, ale dodał, że nie byłby pewien, czy warunki utrzymają się długo. Ambasada Saudyjska w Waszyngtonie nie skomentowała sprawy.
0
0
0
0